Wersje językowe
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Detailing – co to jest i jak rozpocząć 0
Detailing – co to jest i jak rozpocząć

Jedną z naszych podstawowych misji w Shiny Garage jest edukacja. Samo tworzenie produktów to oczywiście zadanie odpowiedzialne, jednak patrząc z naszej perspektywy, niewystarczające, jeśli nie szłoby w parze z nauką ich odpowiedniego użytkowania. Wychodząc z tego założenia, w pierwszym wpisie na naszym nowo powstałym blogu postanowiliśmy poruszyć temat podstaw dotyczących zjawiska detailingu.

„Dla kogo jest detailing?”, „Czym jest detailing?”, „Jak się za niego zabrać?”- to pytania, które do naszej skrzynki mailowej bądź w formie DM w social mediach trafiają niezwykle często. Taka sytuacja sprawiła, że postanowiliśmy pochylić się nad tym tematem w szerszym gronie. W dzisiejszym wpisie odpowiemy na powyższe pytania, obalimy także kilka mitów oraz postaramy się zachęcić Cię do nieco innego, bardziej kompleksowego podejścia do mycia auta. Nikt nie zrobi tego lepiej, niż Kuba, człowiek o ponad dziesięcioletnim doświadczeniu w tej dziedzinie, a od dwóch lat technik Shiny Garage. A że na co dzień dzielimy przestrzeń siedząc dosłownie biurko w biurko, rozmowa przebiegła szybko i skutecznie.

Patryk Bieliński: Siema! Zacznijmy od kwestii najczęściej pojawiającej się w pytaniach. Wiele osób ma wątpliwości co do swoich predyspozycji do zajęcia się tą dziedziną. Dla kogo Twoim zdaniem jest detailing?

Kuba Maj: Cześć! Moim zdaniem Detailing jest dla każdego kto chce, by jego auto wyróżniało się nienagannym wyglądem, bez względu na wiek. Nawet leciwe auta, traktowane według kilku prostych zasad mogą przyciągać wzrok i wyróżniać się na drodze. Nie trzeba być profesorem, doktorem, zawodowym detailerem, aby auto o które dbamy, wyglądało o wiele lepiej, niż reszta samochodów wokół. Słowo Detailing nabrało w ostatnich latach takiej mocy, że większości kojarzy się wyłącznie z profesjonalnym studiem, wykwalifikowaną ekipą i pełnymi półkami kosmetyków. To tylko częściowy obraz rzeczywistości, detailerem na swoją własną mikroskalę może być każdy, kto kocha samochody- czyste, wypielęgnowane samochody.

Detailing – co to jest i jak rozpocząć Detailing – co to jest i jak rozpocząć Detailing – co to jest i jak rozpocząć

P.B.: Brzmi fajnie, bo nawet mi pozwala na swój sposób poczuć się detailerem. a patrząc z perspektywy bardziej technicznej, czym jest detailing? Jak w kilku słowach wyjaśnić jego istotę komuś, kto kompletnie nie ma pojęcia o czym mowa?

K.M.: W dużym uproszczeniu, detailing to pakiet procesów, podczas których skupiamy się na małych rzeczach, a sumarycznie uzyskujemy tak zwany ‘efekt wow’. Odpowiednie czyszczenie, renowacja oraz zabezpieczenie i późniejsze dbanie w odpowiedni sposób, utrwalające efekt naszej pracy. To takie bardziej rozbudowane mycie, ze szczególnym uwzględnieniem tego, czego nie widać na pierwszy rzut oka. A gdybyście chcieli wyjaśnić to komuś jeszcze prościej, wiecie, przysłowiowo wujkowi na imieninach, Detailing to spa dla samochodu.

P.B.: Jak się za niego zabrać, od czego zacząć?

K.M.: Wbrew pozorom detailing to nie tylko polerowanie lakieru i powłoki ochronne, jak można by wywnioskować z wielu obiegowych opinii. Na początek wystarczy odpowiednie podejście do tematu kosmetyki, prawidłowe wykorzystanie posiadanych już kosmetyków i akcesoriów. Z biegiem czasu, każdy detailer-amator, sam będzie w stanie rozpoznać czego potrzebuje, co się dobrze sprawdza, z czego może zrezygnować i na co zwrócić szczególną uwagę. W obecnych czasach wiedza dostępna na internetowych forach, facebookowych grupach oraz filmach na YT jest wystarczająca, by osiągnąć w dziedzinie detailingu naprawdę dużo. Wystarczy przeczytanie kilku tematów, obejrzenie kilku filmów. Nie trzeba przecierać nowych szlaków, bo prawda jest taka, że to wszystko już zostało zrobione przez innych. Odpowiadając więc na wyżej postawione pytanie, odpowiedź jest prosta: trzeba znaleźć w sobie jedynie minimum chęci do zmiany podejścia przed kolejnym myciem auta. Jeżeli konsekwentnie będziesz wdrażał kolejne nowinki, które zgłębisz, możesz być pewien że bardzo szybko zobaczysz rezultaty tych małych zmian. Osobiście zacząłbym od researchu potrzebnych kosmetyków, podpatrzył na czym skupiają się profesjonaliści i jakie zdradzają techniki, i małymi krokami wdrażał to na własnym aucie. Grunt to chęci, ale uważaj: to naprawdę wciąga!

Detailing – co to jest i jak rozpocząć Detailing – co to jest i jak rozpocząć Detailing – co to jest i jak rozpocząć

P.B.: Ok, to wszystko brzmi jasno i zachęcająco. Możesz podać jakiś przykład ‘niezbędnika’ produktów, w które należy się zaopatrzyć na start?

K.M.: Wiele zależy od tego, czy mamy „swoje” miejsce do mycia auta, czy też będziemy korzystać z myjni bezdotykowych. W pierwszym przypadku będzie nam nieco łatwiej. Nie ogranicza nas pogoda, szukanie „przyjaznej” myjni, na której spokojnie będziemy mogli rozstawić się z wiaderkami, szamponem i resztą asortymentu.

Podstawą bezpiecznego mycia jest odpowiednio skuteczny ale i bezpieczny środek do mycia wstępnego, w przypadku Shiny Garage jest to Pre-Wash Citrus Oil TFR, działający najlepiej po aplikacji z opryskiwacza ciśnieniowego (fanom efektownej piany również przypadnie do gustu), rozcieńczony z ciepłą wodą. Dzięki temu, pozbędziemy się z auta naprawdę dużej ilości brudu, który w procesie późniejszego mycia mógłby przyczynić się do powstania zarysowań na lakierze. Idealnym rozwiązaniem jest również zaopatrzenie się w dwa wiadra z separatorami zabrudzeń, delikatną rękawicę do mycia nadwozia, środek do mycia felg oraz opon, jak Wheel&Tire Cleaner, no i oczywiście porządny ręcznik do osuszania lakieru, taki jak Extreme Drying Towel. Do nadania naszemu autu ponadprzeciętnego wyglądu przyda się oczywiście łatwy w użyciu quick detailer, np. ICY Ceramic Detailer, środek który podbije wygląd lakieru, usunie smugi i świeże waterspoty. Mógłbym tak jeszcze długo mówić o dressingach, glinkach itp., ale to już temat na oddzielny materiał.

Detailing – co to jest i jak rozpocząć Detailing – co to jest i jak rozpocząć Detailing – co to jest i jak rozpocząć

P.B.: Z perspektywy Twojego wieloletniego doświadczenia, co jest najtrudniejszą, a co najprzyjemniejszą częścią detailngu?

K.M.: Hmm… najtrudniejsza część detailingu… może kiedyś, na początku, było to mycie czarnych felg, zmora każdego detailera. Ale z czasem dociera do ciebie po prostu, że jest przy nich nieco więcej pracy, ale wiąże się ona z o wiele większą satysfakcją, gdy już wyglądają idealnie. Najprzyjemniejsza część? Efekt końcowy, tutaj chyba nie muszę zbyt wiele tłumaczyć. Kiedy po często kilkunastu czy kilkudziesięciu godzinach przy aucie mówisz sobie: ok, wszystko jest jak trzeba, patrzysz na dopieszczony lakier, idealnie czyste szyby, nienagannie nałożone dressingi. I wtedy zaczyna padać (śmiech).

P.B.: Na koniec, nazwijmy to pytaniem z cyklu „Kuba dobra rada”: jakich błędów może uniknąć początkujący adept detailingu?

K.M.: Odpowiem tak: nie należy porywać się na zbyt wiele na początku. Ucz się podstaw i małymi porcjami dokładaj sobie kolejne zadania. Nikt nie opanuje korekty lakieru w jeden dzień, nie da się też w ciągu dnia nauczyć prania każdej tapicerki, bo i przygotowanie lakieru do pracy z maszyną, i wnętrza auta do prania, poprzedza wiele ważnych kroków. Trzeba być cierpliwym i konsekwentnym.

Dzięki za rozmowę!

Nie ma sprawy, nie miałem daleko 😉

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl